Delhi II
Witajcie, dziś nasz ostatni dzień w Azji, czas nas oszukał miał być miesiąc, a poczuliśmy jakby minął tydzień. Właśnie wymeldowaliśmy się z hotelu i okupujemy kawiarenkę internetowa, na zewnątrz wylewa się monsun
W słońcu niedobrze w deszczu jeszcze gorzej, dobrze ze jest ten Internet.
Dziś jak tylko odważymy się wyjść z murów hotelowych pojedziemy kontynuować zakupy, bo nic więcej ciekawego tu w stolicy Indii nie ma, a poza tym znudziło nam się juz patrzenie na brud i tutejsze życie. Państwo w którym nie istnieje szczerość ani dobroduszność, na każdym kroku należy się pilnować z bagażami i pieniędzmi nie przypadło nam do gustu.
Dla przykładu z wczorajszych jazd riksza: pierwszy oszust w rikszy po ustaleniu 3min wcześniej trasy przejechał kolo pierwszego z wyznaczonych punktów (bram Indii) nie zatrzymując się, trzeba było nakrzyczeć aby stanął, a ten… tłumaczył się ze w powrotnej drodze chciał się tu zatrzymać…, oczywiście gdy wracaliśmy wywiózł nas do pseudo tanich sklepów marnując nasz cenny czas (idealnie jak w opisie z przewodnika, ze wywożą ponieważ maja profity od każdego przywiezionego klienta).
Następny z rikszarzy gdy umówiliśmy trasę, oczywiście na wstępie tez wywiózł nas do kolejnego drogiego marketu, ręce opadają…. nawet gdy zauważył ze dwa białasy siedzące na tylnim siedzeniu aż się gotują nie odpuszczał proponując następne swoje fantastyczne sklepy i oczywiście twierdził ze tu gdzie chcieliśmy jechać nic nie ma. Dzieci w piaskownicy gdy zamieniają się bajeczkami są bardziej słowne, maja więcej honoru i nie potrafią być tak obłudne jak tutejsi ryksiarze, sklepikarze i chyba cały naród, nie obrażając wyjątków, których jeszcze nie spotkaliśmy. Dużo by pisać o tutejszych zwyczajach, lecz szkoda naszego czasu i slow.
Z tego wszystkiego mile zaskoczyły nas zabytki stolicy jako nieliczne miejsca utrzymane sa w miarę w czystości i jest na czym oko zawiesić ;] Tam tez można spotkać większość podróżujących tu ludzi, oraz strażników w mundurach, z karabinami maszynowymi i ostra amunicja ;/ Ach te Indie…..
Pewnie kolejna aktualizacja naszej strony pojawi się po powrocie do domq ;]
Pozdrawiamy