Niestety nieobliczalny chiński rząd zepsuł nam wycieczkę :(
Tybet pozostanie zamknięty dla cudzoziemców
Chińskie źródła informują, że Tybet pozostanie zamknięty dla zagranicznych turystów do końca igrzysk olimpijskich, a nie, jak zapowiadano wcześniej, do 1 maja. Ostatnich cudzoziemców usunięto z Lhasy 16 marca. Według agencji turystycznych w Hongkongu Chiny spowolniły też proces wydawania wiz, co może wynikać ze szczegółowego prześwietlania podań. Pekin nie ukrywał, że chce zapobiec przyjazdowi na igrzyska „43 grup podzielonych na 11 kategorii” - między innymi działaczy tybetańskich. Przestano też wydawać wizy uprawniające do wielokrotnego wjazdu na teren ChRL.
Chiński gubernator Tybetu Champa Phuntsok powiedział w środę, że nie ma wątpliwości, iż zwolennicy niepodległości Tybetu będą stwarzać “problemy” podczas przejścia sztafety z ogniem olimpijskim w regionie.

Sztafeta z ogniem olimpijskim ma wrócić do Chin na początku maja, po czym przejść przez kilka chińskich miast, w tym w połowie czerwca przez stolicę Tybetu Lhasę. Na początku maja ma zostać wniesiony na Mount Everest.
Chiny wcześniej zakazały alpinistom zdobywania najwyższego szczytu świata od marca do czerwca. Nakłoniły też Nepal do wydania podobnego zakazu po drugiej stronie szczytu.
Romek